Stromboli

Stromboli

W domu zostało Wam kilka składników, na które nie macie wielkiej ochoty, a które wypadałoby dojeść? Nie chce Wam się iść do sklepu, a w lodówce hula wiatr? A może zwyczajnie macie ochotę na włoskie jedzenie, ale pizza się Wam chwilowo znudziła? Stromboli to coś w sam raz dla Was!

Przepis wykorzystuje uniwersalne ciasto drożdżowe, które znajdziecie tutaj: https://proste-przepisy.pl/uniwersalne-ciasto-drozdzowe/.

0.

Lista zakupów:

  1. Ciasto z uniwersalnego przepisu:
    • 3 szklanki mąki
    • 3 łyżki oliwy z oliwek
    • 1 szklanka ciepłej wody Ma być na tyle ciepła, by nie parzyć po włożeniu do niej palca.
    • 1 łyżeczka soli Oryginalny przepis mówi o ½ łyżeczki, jednak do calzone polecam delikatnie zwiększyć tę ilość.
    • ½ łyżeczki cukru
    • ¼ kostki drożdży (25 g)
  2. Sos pomidorowy, np. z TEGO PRZEPISU [Kliknij] Jeśli nie mamy sosu i nie chce nam się robić, w ostateczności można na szybko stworzyć sos, mieszając ze sobą koncentrat pomidorowy, nieco wody, sól, pieprz i bazylię.
  3. 150–200 g sera, np. żółtego lub mozzarelli
  4. Ulubione dodatki – u mnie resztki, ale można dać tak naprawdę cokolwiek:
    • Carpaccio wołowe
    • Czosnek

[:Listonic]


1

Umieszczamy w misce mąkę, sól i oliwę. Drożdże rozrabiamy w ciepłej wodzie i dodajemy do nich cukier.


2

Przelewamy zaczyn do miski z pozostałymi składnikami i zagniatamy na ciasto.


3

Zostawiamy ciasto na ok. 45 minut do wyrośnięcia.


4

Ciasto przekładamy na stolnicę i rozwałkowujemy na prostokąt o grubości ok. 0,4 cm.


5

Smarujemy ciasto sosem jak pizzę, zostawiając jedynie nieco szerszy, nieposmarowany pas ciasta przy jednej z dłuższych krawędzi – będzie to miejsce zalepienia ciasta. Następnie rozkładamy swoje ulubione składniki na całej powierzchni ciasta.


6

Zwijamy stromboli w roladę i nacinamy ciasto w kilku miejscach.


7

Umieszczamy stromboli w piekarniku nagrzanym do 220°C i pieczemy ok. 12–15 minut.


8

Przed podaniem rozkrawamy stromboli na mniejsze części, pogłębiając nacięcia, które zrobiliśmy przed pieczeniem.


Smacznego!



Dlaczego zamieściłem ten przepis?

Po pierwsze: jest wykonany z mojego ulubionego, uniwersalnego ciasta.
To kolejny przykład wykorzystania uniwersalnego ciasta drożdżowego. A mam ich w zanadrzu jeszcze co najmniej kilka! Dajcie znać w komentarzach: czy podobają się Wam te przepisy, oraz – przede wszystkim – czy wypróbowaliście któreś z nich w domu?

Po drugie: wszyscy lubią stromboli.
Choć nie wszyscy je znają. Tak naprawdę stromboli przypomina nieco pizzę, tylko jest inaczej podany, a składniki są raczej zapieczone, mniej wysuszone.

Po trzecie: jest dobry na wykorzystanie resztek.
Jeśli już od paru dni wystawiamy na stół codziennie te same rzeczy, to raz, że ich świeżość niebawem się skończy, a dwa, że zwyczajnie nieco się nudzą. Znacznie lepszym wyjściem od ich wyrzucenia będzie zrobienie z nich pizzy lub właśnie stromboli – pozwoli to wszystkim na odkrycie tych dań na nowo. Stromboli ma jeszcze jedną cechę – składników nie powinno być zbyt dużo, bo będziemy mieć problem z zawinięciem ciasta.

Print Friendly, PDF & Email

Czy podobał Ci się przepis?

Kliknij na gwiazdkę aby go ocenić!

Średnia ocen 0 / 5. Licznik ocen: 0

Bądź pierwszym, który oceni ten przepis!

Przykro nam, że nie spodobał Ci się przepis

Odezwij się do nas jeśli masz jakieś uwagi!

Powiedz nam jak możemy ulepszyć nasze treści

endriu

endriu

6 thoughts on “Stromboli

    1. Iwono, zgadza się, stromboli można tak naprawdę dowolnie zawijać. 🙂 U Ciebie jest to niemalże pełnoprawna pizza, ja swoje potraktowałem w charakterze “śmietnika” na resztki. 😀 Ogólnie to jedno z moich ulubionych dań. Polecam Ci wypróbowanie również innych moich przepisów, np. Calzone, które jest niby bardzo podobne, a jednak – gdy już się go spróbuje – widzi się dość dużą różnicę między nim, stromboli i pizzą. 🙂 Pozdrawiam!

  1. Bo obiad z resztek to najlepszy obiad! 🙂 W dodatku stromboli smakuje dobrze zarówno na ciepło, jak i na zimno.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *