Naleśniki z bananami i bitą śmietaną
Obiad nie zawsze musi być słony. Naleśniki to jeden z rzadziej spotykanych obiadów na słodko. Przedstawię Wam więc dziś prosty przepis na naleśniki z odrobiną słodkości. Przepis ze specjalną dedykacją dla Damiana, żeby wiedział, że banany nie poszły na marne. 🙂
Lista zakupów:
- Naleśniki (proporcje na 6 sztuk):
- 2 banany
- 200 g śmietanki 32%
- 1 łyżka cukru pudru
[:Listonic]

Kroimy banany na mniejsze części i blendujemy (możemy nie blendować, tylko obłożyć usmażone naleśniki plasterkami). Farsz gotowy, bierzmy się za naleśniki.


Gdy jedna strona będzie się już łatwo przesuwać po patelni, odwracamy naleśnik.

Smacznego!
Dlaczego zamieściłem ten przepis?
Po pierwsze: każdy powinien wiedzieć, jak się robi naleśniki.
Żaden przepis nie jest zbyt prosty i oczywisty, by go tu przedstawić. Dlatego jeśli jeszcze nigdy nie robiłaś/robiłeś naleśników – spróbuj koniecznie, na przykład z jakimś dżemorem. 🙂
Po drugie: jest bardzo prosty, a sycący.
Naleśniki robi się raz-dwa, a są sycącym obiadem.
Po trzecie: jest uniwersalny.
Naleśniory można jeść praktycznie ze wszystkim – bananami, truskawkami, dżemem, bitą śmietaną, lodami, nutellą, salami, serem żółtym, serem białym, farszem pieczarkowym, sosem pomidorowym, mięsem mielonym, warzywami… Z ciekawych wersji: ostatnio jadłem z serem, kurczakiem grillowanym, rukolą, suszonymi pomidorami i prażonym słonecznikiem. Pycha!
Po czwarte: może być składnikiem innych dań.
Możemy z nich zrobić krokiety, naleśnikowe cannelloni, pseudo-lasagne, torcik czekoladowy czy wytrawne przystawki. Chcecie zobaczyć któryś z tych przepisów na blogu? Piszcie w komentarzach. 🙂









