Domowe pity

20160611_194329_Fotor

Zostało Wam trochę ryżu po wczorajszym obiedzie? A może kawałki kurczaka à la gyros? Marchewka z groszkiem? Surówka? Papryka? Sos pikantny? Wszystkiego tego możecie użyć wraz z moją dzisiejszą propozycją – domowymi pitami!

Przepis wykorzystuje uniwersalne ciasto drożdżowe, które znajdziecie tutaj: https://proste-przepisy.pl/uniwersalne-ciasto-drozdzowe/, oraz dietetyczny sos pikantny, na który przepis podawałem tutaj: https://proste-przepisy.pl/dietetyczny-sos-pikantny/.

0.

Lista zakupów:

  • Ciasto z uniwersalnego przepisu:
    • 3 szklanki mąki
    • 3 łyżki oliwy z oliwek
    • 1 szklanka ciepłej wody Ma być na tyle ciepła, by nie parzyć po włożeniu do niej palca.
    • 1 łyżeczka soli Oryginalny przepis mówi o ½ łyżeczki, jednak do calzone polecam delikatnie zwiększyć tę ilość.
    • ½ łyżeczki cukru
    • ¼ kostki drożdży (25 g)
  • Sos pikantny, np. z TEGO PRZEPISU [Kliknij]
  • Ulubione dodatki lub składniki, które zostały nam z ostatniego obiadu, np.:
    • Kawałki kurczaka
    • Cebula
    • Papryka
    • Ryż


1

Umieszczamy w misce mąkę, sól i oliwę. Drożdże rozrabiamy w ciepłej wodzie i dodajemy do nich cukier.


2

Przelewamy zaczyn do miski z pozostałymi składnikami i zagniatamy na ciasto.


3

Zostawiamy ciasto na ok. 45 minut do wyrośnięcia.


4

Ciasto przekładamy na stolnicę, formujemy z niego wałek i dzielimy na 8 równych części.


5

Każdą z części wałkujemy na placek o grubości ok. 0,5 cm.


6

Przekładamy placki na dwie blachy do pieczenia (tak akurat powinny się zmieścić) i zostawiamy na 20 minut do wyrośnięcia. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 220°C. Pity pieczemy ok. 10 minut na obu blachach równocześnie, zamieniając je miejscami, gdy zauważymy, że górne placki mocniej się zarumieniły. Gdy pity ładnie napuchną – są gotowe.


7

Po wyjęciu z piekarnika odcinamy końcówkę każdej pity i je otwieramy (jeśli trzeba, pomagamy “zrośniętym” fragmentom za pomocą noża). Otwarte pity smarujemy od środka sosem, a następnie nadziewamy tym, co sobie przygotowaliśmy.


8

Ważne jest, by pity zjeść, póki są świeże. Moje po wystygnięciu tak twardniały, że można było je łamać i chrupały jak sucharki. Ale nie odebrało im to uroku. 🙂


Smacznego!



Dlaczego zamieściłem ten przepis?

Po pierwsze: jest wykonany z mojego ulubionego, uniwersalnego ciasta.
No i jak Wam się podoba kolejne zastosowanie mojego ciasta drożdżowego?

Po drugie: świetnie nadaje się na wynos lub na imprezy.
Jedzenie rękoma jest wygodne. Dlatego wszyscy tak uwielbiamy pizzę. 🙂 Chlebki pita to świetne danie na imprezy, a także do zabrania ze sobą w drogę, gdy posiłek spożywamy w biegu.

Po trzecie: to dobry sposób na wykorzystanie resztek.
Trudno jest zawsze dobrze wymierzyć ilości na obiad. Jeśli więc zostały Ci jakieś składniki z wczoraj, zastanów się, czy nie dałoby się ich wykorzystać w bardziej kreatywny sposób, niż podając drugi dzień z rzędu to samo.

Print Friendly, PDF & Email

1 thought on “Domowe pity

Wypowiedz się!