Dietetyczny sos pikantny

Dietetyczny sos pikantny

Diety nie byłyby takie złe, gdyby nie (często) nijaki, mdły smak potraw. Dlatego – po przepisie na błyskawiczny sos czosnkowy – przyszedł czas na równie szybki i smaczny sos pikantny. Delikatnie pomidorowy, wyrazisty smak i dość duża ostrość znakomicie potrafią wzbogacić każde danie bez wyrazu. A robi się go w minutę!

0.

Lista zakupów:

  • Jogurt naturalny 0% (150 ml)
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
  • 2 szczypty soli
  • 1 łyżeczka ostrej papryki
  • Solidna szczypta bazylii

[:Listonic]


1

Przekładamy wszystkie produkty do jednej miski.


2

Wszystko dokładnie mieszamy. Gotowe!


Smacznego!



Dlaczego zamieściłem ten przepis?

Po pierwsze: jest błyskawiczny i skuteczny.
Reguła Pareto mówi, że 20% pracy pozwala osiągnąć 80% efektu, pozostałych 80% pracy zaś odpowiada jedynie za 20% efektu. Podobnie jest z tym sosem – przygotowuje się go w minutę, a potrafi w 80% wpłynąć na smak dania.

Po drugie: jest zdrowy i dietetyczny.
Zawiera same zdrowe, niskokaloryczne składniki. Ostra papryka pobudza metabolizm, krążenie i zwiększa odporność organizmu. Stanowi też bogate źródło witamin.

Print Friendly, PDF & Email

Czy podobał Ci się przepis?

Kliknij na gwiazdkę aby go ocenić!

Średnia ocen 4 / 5. Licznik ocen: 1

Bądź pierwszym, który oceni ten przepis!

Przykro nam, że nie spodobał Ci się przepis

Odezwij się do nas jeśli masz jakieś uwagi!

Powiedz nam jak możemy ulepszyć nasze treści

endriu

endriu

2 thoughts on “Dietetyczny sos pikantny

  1. Dobrze przygotowana dieta nie musi być mdła 😉 Jednym z wielu kluczy do osiągnięcia wymarzonej sylwetki to dodawanie dużej ilości przypraw 🙂 Aczkolwiek ten sos wygląda naprawdę smacznie 😉 Tylko dodałabym więcej chilli 🙂

    1. Dzięki za komentarz! Jednak więcej chilli tu nie jest potrzebne, zapewniam – moja żona nie chciała tknąć tego sosu, bo był dla niej zbyt ostry. Dla mnie – fana ostrości – w sam raz. 🙂 Zachęcam do spróbowania w podanych proporcjach i ewentualnie potem doprawienia pod swój smak. 🙂 No i oczywiście informacji, czy faktycznie tej ostrości brakowało. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *